wtorek, 3 listopada 2009

Jak tu się czegoś dowiedzieć

W sobotę przyjdzie głosować. Nie patrzmy tylko na historię i podejdźmy do sprawy bezstronnie, patrząc na programy wyborcze.

Dwa szybkie komentarze, które mam nadzieję uruchomią forum.

Kandydatka Mirosława w ulotce proponuje że wszystko się albo poprawi albo rozwinie, szkoda tylko że nie pisze dokładnie co i kiedy, ale jak widać może ma czas by w ten rok się wszystkiego dowiedzieć i powiedzieć że kiedyś to zostanie zrobione. Wyborcy może się na to nabiorą i zagłosują by dać jej szanse w następnej kadencji.

Niczym się tutaj nie różni od kandydata Andrzeja, kierownik referatu ds. inwestycji przecież tak właśnie robił, "świetna" praca przez dwa lata nad Planem Odnowy Miejscowości i całe 23 strony, z czego większość to praca domowa z historii Żelechowa opisują jak już od 2011 zaczną się najważniejsze inwestycje, akurat w sam raz po terminowych wyborach w 2010. Niestety Burmistrz Leonard pokrzyżował mu plany i całość energii uruchomił w Radzie Gminy by wybory były przedterminowe i teraz jasno widać, że nawet w 2009 żadnych z zaplanowanych sukcesów nie ma.
A tak zupełnie przy okazji, czy ktoś może widział program wyborczy tego Pana, bo mówienie o kontynuowaniu świetnej polityki poprzednika to już przesada maślana.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz